Po tym jak
przyzwyczaimy się do tego, że w naszym domu mieszka malutki lokator i nauczymy
się jak odpowiadać na jego codzienne potrzeby przychodzi chwila względnego
spokoju; nawet pokusiłabym się tutaj o ryzykowne słowo "RUTYNY".
Nie trwa ona zbyt
długo, bo zaraz zbliża się etap rozszerzania diety. Wszyscy pewnie doskonale
już to wiedzą, że według zaleceń WHO do ukończenia 6. miesiąca życia dziecko
powinno być karmione wyłącznie mlekiem przy jednoczesnym zaleceniu, że dieta
będzie rozszerzana nie wcześniej niż po ukończeniu 17. tygodnia i nie później niż
po 26. tygodniu życia.
Bez względu na to
czy zdecydujemy się rozszerzać dietę po 4. miesiącu czy będziemy czekać do 6. miesiąca,
ten etap nadchodzi. Wiele mam nie może
doczekać się tego momentu, kiedy jej mlekopijca zacznie zajadać się stałymi
posiłkami. To już kolejny kroczek w stronę dorosłości - ty jesz marchewkę i ono
je marchewkę. Czyż nie jesteście do
siebie coraz bardziej podobni ? ;)
Żarty na bok, a tak
na poważnie - w jaki sposób rozszerzać dietę, aby przebiegło to
pomyślnie?
·
Wybierz odpowiedni czas.
Niezbyt korzystnym
jest wybranie terminu przez rodziców, kiedy to ty i Twój partner postanowiliście sobie, że rozpoczniecie rozszerzanie diety w
18 tygodniu życia, bo tak po prostu chcecie. W przypadku takich maluszków, ścisłe trzymanie się harmonogramu najczęściej nie przynosi
zamierzonych rezultatów, dlatego w tej kwestii warto dać możliwość decyzji
właśnie jemu. Na pewno zauważycie moment, kiedy wasze dziecko interesuje się
jedzeniem, będziecie mieć wrażenie, że gdyby tylko mógł chętnie
sięgnąłby do waszego talerza. Dodatkowo, najlepiej kiedy będzie potrafił
samodzielnie siedzieć i reagował pozytywnie na widok łyżeczki. Wybierając taki
moment, zdecydowanie zwiększacie sobie szansę na powodzenie.
·
Zacznij od niewielkich ilości.
Na sam początek
podaj kilka łyżeczek tego samego warzywa przez 3 dni. Ja codziennie zwiększałam
ilość łyżeczek o jedną. Pierwszego dnia były to 2 łyżeczki, drugiego 3 i
ostatniego 4. W taki sposób będziesz mogła obserwować czy nie
występują reakcje alergiczne na dany produkt. Zwróć uwagę na
to, jak po nim czuje się Twoje dziecko, czy nie pojawiają się plamki na ciele,
czy nie wymiotuje, czy nie ma problemów brzuszkowych lub zaparć.
·
Rozpocznij od jednoskładnikowych warzyw.
Jeśli rozpoczniesz
od pysznych, słodkich owoców, Twoje dziecko może mieć problem z zaakceptowaniem
smaku warzyw. Najlepsza na sam początek będzie marchewka, brokuł, ziemniak czy
dynia podane w postaci gładkiego puree.
·
Bądź cierpliwa.
Nie zniechęcaj się
jeśli maluszek odmawia jedzenia danego produktu. Spróbuj
ponownie za jakiś. Czasem, żeby zaakceptować konkretne warzywo potrzeba
kilkunastu prób.
·
Po około dwóch tygodniach podaj
owoce.
Kiedy Twoje dziecko
przyzwyczaiło się już do smaku warzyw, możesz wreszcie spróbować z owocami. Pamiętaj jednak, aby zrobić to dokładnie w taki sam
sposób jak z warzywami, czyli na początek w niewielkich ilościach.
·
Podawanie dwu, trzyskładnikowych produktów.
Twoje dziecko zna już
smak poszczególnych warzyw i owoców więc teraz możesz podawać już obiadki w postaci zupki jarzynowej czy
puree z ziemniaka i brokułów. To na pewno urozmaici jego dietę.
·
Nie zmuszaj do jedzenia
Pamiętaj, że to ty
decydujesz o tym co dziecko zje, natomiast ono decyduje czy i ile zje.
Początki rozszerzania diety to okres „testowania”. Nie ma
powodu do niepokoju ani przyspieszania niczego, jeśli Twój maluszek nie chce zbyt
dużo zjeść albo odmawia różnych produktów. Pamiętaj, że podstawą żywienia niemowląt
przez pierwszy rok życia jest MLEKO.
W naszym przypadku, okres rozszerzania diety przypadł
stosunkowo późno, ponieważ rozpoczęliśmy w 25 tygodniu, więc pod koniec sugerowanych
przez WHO ram czasowych, dodatkowe opóźnienia spowodowały problemy z zaparciami.
Więc de facto podawanie stałych
posiłków odbywało się głównie w siódmym miesiącu. Na szczęście dzięki temu, że
Aleks był dobrze przygotowany na rozszerzanie diety, chętnie pozwala karmić się
łyżeczką i podawanie coraz to wymyślniejszych produktów jest zarówno dla mnie
jak i dla niego ogromną frajdą.
A jak to było w waszym przypadku ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz