![]() |
Jedno jest pewne, macierzyństwo w 2020r. jest bardzo różne od tego, które pamiętają nasze mamy. Z jednej strony jest dużo łatwiejsze, dlatego że mamy do dyspozycji przepotężną encyklopedię jaką jest Internet, natomiast z drugiej strony trudniejsze, ponieważ jesteśmy narażone na krytykę wszystkowiedzących mam, które przybędą na ratunek Twojemu dziecku pouczając Cię, że taki sposób trzymania niemowlęcia jest absolutnie, ale to ABSOLUTNIE niedopuszczalny i to nasze nieprzemyślane zachowanie będzie miało szereg negatywnych konsekwencji w życiu dorosłym naszego potomka, poczynając od nieprawidłowej postawy w wieku wczesnodziecięcym, poprzez odrzucenie przez płeć przeciwną w dorosłości, co w konsekwencji doprowadzi do niemożności założenia szczęśliwej rodziny, frustracji i kryzysu tożsamości, a to wszystko przez Twoje kompletnie nieodpowiedzialne zachowanie – no bo przecież jak tak można nosić małe dziecko !
Ale teraz już na poważnie, presja społeczeństwa do niepopełniania błędów jest ogromna i stąd chyba bierze się nasza silna potrzeba do znalezienia odpowiedzi na każde nurtujące nas pytanie - żeby zrobić tak jak ta inna matka, bo pewnie tylko tak jest poprawnie i dobrze. Przez to wszystko zapomniałyśmy o naszych niezwykle cennych narzędziach jakimi są: instynkt i intuicja, nierzadko nawet nie pozwalając im się ujawnić w obawie, że przecież nie możemy wiedzieć jak postępować, skoro to nasze pierwsze dziecko.
Dlatego na wstępie życzę Wam więcej zaufania do samych siebie i więcej prawa do popełniania błędów, bo każdy przed nami je miał i każdy z niego skorzystał. Osobiście nie jestem zwolenniczką uczenia się na cudzych błędach, bo w mojej opinii nie przynoszą aż tak efektownych rezultatów, ale niestety tak już jest, że cudze dzieci wychowuje się najłatwiej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz